Wielu z Was narzekało na problemy z wystawieniem u mnie komentarza... Dlatego podjęłam decyzję o przeprowadzce... Obecnie moje prace można oglądać na blogu
Serdecznie zapraszam...:-)
Właśnie skończyłam zaczęty dawno temu (ale odłożony na potem przez robienie prezentów Świątecznych) sweterek, a właściwie to raczej bolerko...
Wzór pochodzi z Sandry 10/2010. Z tym, że moje wersja jest z długim rękawkiem.

Włóczka Tygrys, druty nr 3,5. Poszło mi niecałe 3 motki.
Skończyłam komplecik dla siebie do nowego płaszczyka...
Robiłam go z włóczki Himalaya PADISAH, zużyłam 3 motki (zostało mi może ze 2 metry). Włóczka jest fantastyczna
Ciepła, miękka, puchata. Kolorystycznie jak dla mnie rewelacja
Ślicznie przechodzi z jednego koloru w drugi

Czapka to Slouchy Springtime Beret by Catherine Herzog.

Rękawiczki są robione zwykłym ściegiem gładkim. Tym razem robiłam rękawiczki z jednym palcem zeby mi było cieplej w moje chude łapki
Szalokomin robiłam drutami nr 4,5 ryżem.

Życzę wszystkim Wesołych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia![:-] :-]](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile42.gif)
W tym Roku moja choinka wygląda prawie tak jak w zeszłym
siostra dorobiła jedynie 3 aniołki a ja nie miałam czasu na produkcję nowych ozdób z powodu robienia prezentów Gwiazdkowych

A oto rzeczy które zrobiłam na prezenty:
Kolczyki dla młodszej siostry, mały dodatek do prezentu:

Komplet dla siostry bliźniaczki:

W jego skład wchodzą: mitenki (wzór znaleziony na raverly):

Rękawiczki:

Chusta (Haruni):

I czapka ale zdjęcia osobnego nie posiadam...
Dla koleżanki zrobiłam frywolitkowy komplecik:

Wszyscy produkują ozdoby choinkowe więc i ja zrobiłam kilka...



Nie zaginełam
Po prostu robię głównie prezenty gwiazdkowe wiec nie bardzo mogę się obecnie nimi pochwalić... Ale tak w międzyczasie siostra kupiła sobie koraliki i zażyczyła biżuterię...
Dorzuciłam trochę swoich zeby powstało coś ciekawszego i oto co mi wyszło...


Kupiłam bardzo wesoły kordonek (melanż niebiesko rózowy) i tak na próbę powstały z niego takie motylki:



Już będę miała w czym chodzić do zimowego płaszcza...


Ważne żeby było mi ciepło w łapki...
Teraz zaczynam zielony komplecik do zimowego płaszcza i zrobię rękawiczki już z całymi palcami cieńszą włóczką i mniejszymi drutami to powinny wyjść takie akurat na mnie...
A potem gwiazdkowy komplet dla siostry, tak więc od beretów i mitenek się szybko nie uwolnię... Zwłaszcza, że mamie się też spodobały te mitenki i chce dokładnie takie jak ja mam, nawet w takim samym kolorze...
A ponieważ przy robieniu mitenek przydają się markery...

. Zrobiony ze wzoru Cascade Beret Kimberly Sherlok Porter dostępnego na ravelry. Włóczka to jakiś akryl, nazwy nie pamiętam. Robiłam drutami nr 3 i nr 4.
![:-] :-]](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile42.gif)
. Ostatnio miałam ogromne szczęście i zostałam wylosowana w candy na blogu Kotkowo. Wczoraj zajrzałam w końcu do skrzynki a tam liścik a w nim wspaniały ręcznie farbowany kordonek
. Jest perzepiękny i niezwykły i nie mogłam sięoprzeć zeby od razu z niego czegoś nie zrobić... I tak powstały kolczyki...

Tak więc z tej okazji powstał ten oto sweterek.

A chwalić będę się tym, że jednak nie dałam się pokonać GADOWI...
Zaliczyłam 4 prucia... Kilka zmian rozmiaru szydełka i juz miałam się poddać kiedy na forum dostałam lanie "bo GAD musi dać w kość"...
Tak więc przystąpiłam do próby nr 5... I... Zakończyła się ona sukcesem...
Tak więc oto moja wymęczona GADZINKA...

Do kompletu powsatnie jeszcze ananaskowa spódnica... Ale to już chyba dopiero na wiosne, ponieważ strasznie zimno się zrobiło i zaczęłam dziergać sweterki na jesień-zimę...
Jednego mam już nawet spory kawałek więc mam nadzieję, że szybko skończę. Ale, że jest to mój własny projekt to może się wszystko zdarzyć, łącznie z pruciem do pierwszego rzędu...



Ale jak tylko będzie okazja to może uda mi się sfotografować chustę na mnie w jakimś ładnym otoczeniu bo takie cudo zasługuje na odpowiednie fotografowanie a nie tak na kanapie...
Trochę zdjęć zrobiłam odrobinę zabawy w programie graficznym, potem ustawianie odpowiednio czcionek... I mam oryginalny blog...
Rozważam wersję zieloną... Ale musi chyba jeszcze dojrzeć w mojej głowie...
Jednym z takich "cudów" jest chusta zrobiona przez Lacrimę . A tak wygląda...





Gdy byłyśmy z siostrami na zakupach w Zielonej Górze najmłodsza zgubiła portfel... Roztrzepana jest niesamowicie często śmiejemy się, że cud, że jeszcze głowy nie zgubiła...
W portfelu były dokumenty, karta do bankomatu, karty zniżkowe do sklepów i spora ilość gotówki... Siostra była załamana bo straciła nadzieję, że odzyska zgubę... Ochrona w sklepie też nie była już w stanie nic zrobić kamery zarejstrowały, że ktoś podniósł ten portfel ale tej osoby już w sklepie nie było... Wróciłśmy do domu. Siostra włączyła komputer, weszła na NK i niespodzianka... Wiadomość od Pani która znalazła ten portfel, z informacja co z nim jest i prośbą o skontakotwanie się z nią... Przeżyliśmy w domu ogromny szok i radość... W odzyskanie dokumentów wierzyliśmy ale wątpiliśmy w to, że odzyska całą gotówkę... A tymczasem Pani Beata przywróciła nam wiarę w to, że istnieją dobrzy i uczciwi ludzie. W podziękowaniu za to, co zrobiła wykonałam dla niej aniołka. Mam nadzieję, że będzie jej małym Aniołem stróżem


Wraz z innymi wykonanymi przeze mnie pracami...






Jak tylko odzyskam słuch na lewe ucho to bedzie znaczyło, że jestem w 100% zdrowa...
Przez ten czas niewiele zrobiłam ale coś tam zrobiłam więc prezentuję...




Mam nadzieję, że się komuś spodobają...
oto fotorelacja z losowania:
Projekt mój własny wzorowany na kilku kompletach z różnych gazet. Pod spodem haleczka, a własciwie to chyba koszulka nocna
, kupiona w h&m. Bardzo fajnie się dziergało, zostało mi jeszcze ponad motek wełny więc chyba powstanie jeszzce bolerko...

Serdecznie zapraszam.
Termin zapisów do dnia 26.07.2010 do północy tak abym w dniu urodzin mojego bloga mogła ogłosić kto dostanie niespodziewanke...


Bardzo dużo się w czasie niej nauczyłam, posiadałam wzrór bratków ale nie wiedziałam jak go wykorzystać. Zainspirowały mnie prace Maranty, za co bardzo jej dziękuję




Dostałam cudną torebkę i piękne kolczyki. Zresztą zobaczcie sami...

Zdjęcia tych prezencików można zobaczyć na stronie Ilony o tutaj



A w niej same śliczności... Aż muszę się pochwalić...

Notesik jest cudny zawsze podobały mi się takie ręcznie robione drobiazgi... Jestem przeszczęśliwa i bardzo ale to bardzo chciałam podziękować Marii za zrobienie mi tak wspaniałego prezentu...![:-] :-]](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile42.gif)
Liczę na odrobinkę szczęścia... A oto jakie cudo dla nas przygotowała:

. Oczywiście tego dnia zgłosiłam się punktualnie i miałam okazję zobaczyć jak wygląda radio "od środka". Prawdę mówiąc poczułam się jak prawdziwa "gwiazda"
. Przeprowadzono ze mną taki jakby malutki wywiad na żywo, o mojej pasji jaką są robótki ręczne... Padło oczywiście kilka standardowych pytań np: w jaki sposób zaczęła się moja pasja, z jakiej pracy jestem najbardziej dumna, czy wykładowcy proszą mnie o wydzierganie czegoś itp. Ale padły również pytania o mój blog, o to czy inne osoby w moim wieku też robótkują, ponieważ panuje przekonanie, że jest to głównie zajęcie dla osób w wieku emerytalnym, czy miałam okazję spotkać osobiście osoby z którymi kontaktuję się na blogu i forum itd.
Mogłam i ja zaszokować słuchaczy, ponieważ mało kto wie o naszym " międzynarodowym dniu dziergania w miejscach publicznych". Ogólnie rozmowa była bardzo sympatyczna i przyjemna. Wogóle nie czułam stresu, może dlatego, że o swoim uzależnieniu do robótek mogę gadać godzinami...

Mówię o Marii z blogu Ja kobieta. Jej blog obchodzi właśnie czwarte urodzinki i z tej okazji zorganizowała dla nas wspaniałe niespodzianki...
Ja oczywiscie zapisałam się na zestawik nr 1... Ach ta wspaniała Sonata...







Taki prezencik wymyslił dla mamy na imieniny...

Bo było robione specjalnie dla niej w prezencie urodzinowo-imieninowym w połączeniu z dniem mamy
Ale, że ja w domu bywam raz na jakis czas to dostała wczoraj...
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 38 269 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Blog poświęcony mojej pasji i uzależnieniu... Robótkom ręcznym...
Jeżeli spodobała Ci się któraś z moich prac napisz do mnie, może akurat będę ją jeszcze posiadała, a jeżeli nie, to zawsze mogę zrobić jeszcze ładniejszą na Twoje specjalne zamówienie...:-)
kamila_raslewicz@wp.pl